Rogi, labry i heraldyka. Radni debatowali o książęcym Raciborzu

Raciborscy radni zapoznali się z propozycjami wyglądu nowego sztandaru miasta i insygniów władzy. Przerażenie prezydenta Mirosława Lenka wzbudziły rogi, a Marek Rapnicki podrzucił rajcom sowiecki dowcip i zastanawiał się, czy przymiotnik „książęce” nas dowartościuje, czy też wpędzi w kłopoty.
Koniec końców aprobatę uzyskała pierwsza propozycja. Wcześniej nie obyło się bez kilkunastominutowej dyskusji. Zaczął radny Rapnicki, chwaląc dostojny wzór zaprezentowanej koncepcji. - Nawiązuje swoją formą do przeszłości Europy - stwierdził, pytając, co o użyciu na raciborskim sztandarze słowa „książęce” sądzą heraldycy. - Czy to jakieś nawiązanie do pana prezydenta Lenka? - żartował i dodał. - Bo to jest tak, jak w starym sowieckim dowcipie: troszku szmieszno, troszku straszno. Nasze miasto bowiem książęce nie jest i nigdy już nie będzie.
M. Lenk wyjaśnił, że nad wzorem pracowali eksperci, a obie propozycje nowego wyglądu sztandaru Miasta Racibórz oraz insygniów władzy, czyli łańcuchów prezydenta i przewodniczącego rady miasta, a także Odznaki Honorowej „Za zasługi dla Miasta Racibórz” oparte są o tradycje historyczne.
Pierwszy projekt przedłożony radnym na komisji oświaty, kultury, sportu, rekreacji i opieki społecznej przedstawia tzw. herb wielki, co oznacza, że nad tarczą znajduje się hełm z labrami, czyli tkaniną osłaniającą hełm od słońca. Nad nim z kolei umieszczono rogi. - Projekt nawiązuje do herbu przyjętego w XIX wieku przez niemiecki magistrat Raciborza - poinformował prezydent. Drugi projekt to tzw. herb mały, czyli sama tarcza z godłem. W heraldyce używa się albo herbu wielkiego, albo małego. Nie ma wersji pośredniej.
Radnych połączyła opinia, że sztandar Raciborza powinien być okazały. M. Rapnicki zastanawiał się, czy za przymiotnikiem „książęce”, który oczywiście nas dowartościuje, nie pójdą negatywne z punktu widzenia prawa konsekwencje. - Warto potwierdzić legalność użycia tego słowa - zaapelował. Prezydent nie krył, że w projekcie przeraziły go jedynie rogi. - Dobrze, że to rogi myśliwskie, a nie zwierzęce. Symbolizują wojownika - stwierdził.
Szczegóły obu projektów TUTAJ.
(wk)
Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany