Nieużytki w ogniu przy Wita Stwosza w Łęgu

Pięć interwencji odnotowali strażacy z PSP Racibórz i okolicznych jednostek OSP podczas środowej (02.04.) służby. Działania prowadzono w Zawadzie Książęcej, Kuźni Raciborskiej, Łęgu i Raciborzu.
Pierwsza środowa interwencja odnotowana została o godzinie 9.56 w budynku wielorodzinnym przy ulicy Katowickiej w Raciborzu. Do Powiatowego Stanowiska Kierowania wpłynęło zgłoszenie o wejściu domowej czujki tlenku węgla w stan alarmu. Na miejsce zadysponowany został jeden zastęp PSP. Po dojeździe na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania i pomiarów nie stwierdzono zagrożenia. Okazało się, że domowe urządzenie pomiarowe sygnalizowało niski poziom naładowania baterii.
O godzinie 11.33 strażacy w sile jednego zastępu pognali na ulicę Mariańską w Raciborzu, gdzie według zgłoszenia miały znajdować się nieczystości mogące stwarzać zagrożenia. Miały to być pozostałości szutru lub asfaltu. Po dotarciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania nie stwierdzono zagrożenia. Na wyżej wymienionej ulicy prowadzone były praca naprawcze polegające na uzupełnianiu ubytków w jezdni.
Kolejne zgłoszenie o konieczności strażackiej interwencji wpłynęło do komendy PSP Racibórz o godzinie 17.31. Tym razem dotyczyło ono zgłoszenia z systemu e-call, zamontowanego w samochodzie osobowym. Jeden zastęp PSP oraz jeden zastęp OSP skierowano do Kuźni Raciborskiej na ulicę Słoneczną. Po dojeździe pod adres wskazany w zgłoszeniu i przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że zagrożenie nie występuje. Przyczyną zgłoszenia było wadliwe zadziałania systemu ostrzegania, a sam pojazd, którego miało ono dotyczyć, znajdował się w warsztacie.
Ostatnie zdarzenie minionej strażackiej służby miało miejsce o godzinie 20.22 w Łęgu przy ulic Wita Stwosza. Do Powiatowego Stanowiska Kierowania wpłynęła informacja o pożarze traw na nieużytkach. Na miejsce skierowano jeden zastęp PSP oraz dwa zastępy OSP. Po dotarciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania ustalono, że ogniem objęty był areał około 30 arów. Strażackie działania polegały na ugaszeniu ognia. Przypuszczalną przyczyną było podpalenie.
Czytaj także
Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany