W czym ci mogę pomóc, Adamie?

Wkrótce na biurko starosty Adama Hajduka trafi list od prezydenta Mirosława Lenka. Ojciec miasta pyta ojca powiatu, w jaki sposób może mu ulżyć w sprawie zamku. - Nie chcemy dawać tylko pieniędzy. Oczekujemy, że starosta wskaże wspólne obszary działania - tłumaczy Lenk.
Jak dotąd w sprawie zamku były tylko wypowiedzi obu samorządowców. Starosta Adam Hajduk, który zgodnie z umową na unijną dotację ma obowiązek utrzymać zamek na samorządowym garnuszku (może to być nawet milion zł rocznie), od kilku miesięcy sygnalizuje, że koszty sprawią mu duży kłopot. W budżecie starostwa się nie przelewa, a kryzys finansów publicznych nie rokuje szybkiej poprawy.
Miasto tymczasem jest znacznie zasobniejsze w gotówkę i... zabytki w muzealnych magazynach, które mogłyby bez problemu wypełnić zamkowe wnętrza. Z ratusza nie popłynęły jednak dotąd głosy wsparcia więc starosta zaczął myśleć o pomocy marszałka województwa. Wymyślił, że ten mógłby wynająć na zamku kilka sal dla eksponatów z muzeów w Pszczynie i Bielsku-Białej. Nieśmiało stwierdził także, że sale mogłoby wynająć również miasto. W marcu starosta zwoła zespół osób (radnych, działaczy kulturalnych) i zapyta ich, jakie funkcje wprowadzić na zamku i jak sprawić, by obiekt przyczynił się do rozwoju ruchu turystycznego.
Widząc pat, o wspólne działanie miasta i powiatu zaczęli pytać na sesji miejskiej opozycyjni radni NaM (czytaj TUTAJ). - Zamek to problem powiatu - odparł wówczas Lenk. Padło też kilka gorzkich słów. Prezydent pożalił się, że nie dostał od Hajduka zaproszenia na drzwi otwarte na zamku. To dlatego stwierdził, że "powiat chce od miasta kasę, ale bez dania możliwości współdecydowania". Współpracy jednak nie wykluczył, ale nie obiecywał wiele, "może kilka stałych i czasowych wystaw" z zasobów Muzeum, które podlega gminie. - Na duże zaangażowanie nas nie stać - kwitował.
W ostatnich dniach stanowisko prezydent uległo jednak zmianie. Dziś wysłał do Adama Hajduka list, w który pyta, jak mu pomóc z zamkiem. - Chcę wiedzieć, czy są obszary, w które możemy się włączyć. Nie interesuje nas samo przekazywanie pieniędzy tylko rozmowy o wspólnych działaniach - kończy.
(waw)
Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany