Aktualności20 grudnia 201509:59
Prezydent pobrał 9457 zł ekwiwalentu za zaległy urlop zamiast go wykorzystać. RIO skontrolowała raciborski magistrat

0
Reklama
Racibórz: Podczas kontroli w raciborskim magistracie Regionalna Izba Obrachunkowa wykryła, że urzędnikom wypłacano nieprzewidziane prawem dodatki zadaniowe a prezydent pobrał ekwiwalent za niewykorzystany urlop. - Zaniechano udzielenia zaległego urlopu - napisano w raporcie.
Nadzorująca samorządowe finanse Regionalna Izba Obrachunkowa z Katowic kompleksowo skontrolowała raciborski magistrat. Niedawno opublikowała raport. Kontrolerzy z RIO wykryli, że w latach 2012-2015 pracownikom urzędu dokonywano wypłat tzw. dodatku zadaniowego. Mógł wynosić do 40 proc. wynagrodzenia zasadniczego i funkcyjnego. Problem w tym, że przepisy nie przewidują takiego dodatku. Wniosek? Powinien być wykreślony z regulaminu wynagradzania. Kontrolerzy wskazali też, że prezydent Mirosław Lenk winien był wykorzystać zaległy urlop z 2013 r. w terminie do 30 września 2014 r. Tymczasem okazało się, że za niewykorzystane 16 dni, tuż po drugiej turze wyborów, w grudniu zeszłego roku wypłacono mu 9457 zł.
(waw)
Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany