Nocna akcja policji z psem tropiącym. Uratowano Ukraińca

Do zdarzenia doszło o północy z 21 na 22 grudnia. Zaginięcie 44-latka, obywatela Ukrainy, zgłosiła zaniepokojona żona.
Mężczyzna miał około 16.20 opuścić domostwo przy ul. Rybnickiej, zostawiając na ławce telefon. Wcześniej pracował w ogrodzie. Żona i syn rozpoczęli poszukiwania. Bez efektu. Około północy, kiedy zrobiło się bardzo zimno, sprawę zgłoszono policji. Ta ściągnęła z Rybnika psa tropiącego. Wyziębionego 44-latka po około dwóch godzinach znaleziono na Ostrogu, przy zabudowaniach w sąsiedztwie linii kolejowej Racibórz-Nędza. - Tuż przed godziną 2:00 przewodnik psa, mł. asp. Adam Paduszek poinformował, że jego pies „Niz” odnalazł mężczyznę w trudno dostępnym terenie przy zabudowaniach kolejowych - informuje KPP.
Policjanci natychmiast ogrzali go w radiowozie, wzywając zespół ratownictwa medycznego. Ukraińca zabrano do szpitala. Mężczyzna przeszedł najprawdopodobniej załamanie nerwowe. Dzięki psu tropiącemu udało się uratować mu życie.
Policja apeluje o zgłaszanie przypadków osób bezdomnych, których życie, wskutek niskich temperatur, jest zagrożone!
Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany